Epic Games, znane z produkcji popularnej gry „Fortnite”, osiągnęło częściowy sukces w toczącej się batalii prawnej przeciwko gigantom technologicznym, Apple i Google, na arenie australijskiej. Sędzia federalny uznał, że obie korporacje naruszyły zasady konkurencji, stosując swoje regulacje dotyczące sklepów z aplikacjami i płatności wewnątrz aplikacji. Wydany wyrok może mieć wpływ na dystrybucję i monetyzację aplikacji mobilnych na istotnym rynku światowym.
W 2020 roku Epic Games wprowadziło do gry „Fortnite” opcję płatności wewnątrz aplikacji, omijając tym samym prowizje naliczane przez Google i Apple. W konsekwencji, gra została wycofana z cyfrowych sklepów obu firm. Epic Games zdecydowało się na podjęcie działań prawnych przeciwko Apple i Google w kilku jurysdykcjach. Australijski proces skupiał się na restrykcjach Apple dotyczących płatności wewnątrz aplikacji oraz działaniach Google, które według Epic Games, szkodzą zarówno twórcom aplikacji, jak i konsumentom w Australii.
System operacyjny iOS i App Store firmy Apple to zamknięty ekosystem. Jeśli aplikacja wymaga płatności, transakcja musi być przeprowadzona za pośrednictwem systemu płatności Apple. Zasady Google dla Androida i Play Store są podobne, jednak Google umożliwia „sideloading” — instalację aplikacji bezpośrednio na urządzeniu, bez korzystania z oficjalnego sklepu. Google pozwala także producentom urządzeń, jak na przykład Samsung, na prowadzenie własnych sklepów z aplikacjami. Obie firmy pobierają prowizje od sprzedaży dokonanej na ich platformach.
Epic Games twierdziło, że powinno mieć możliwość prowadzenia własnego sklepu cyfrowego, konkurującego bezpośrednio ze sklepem Apple. Dodatkowo argumentowało, że powinno móc korzystać z alternatywnych systemów płatności w swoich aplikacjach dostępnych w App Store. Sędzia Jonathan Beach uznał, że zarówno Apple, jak i Google naruszyły artykuł 46 Ustawy o konkurencji i konsumentach, poprzez działania mogące ograniczać konkurencję. Choć pełen, liczący 2000 stron wyrok, nie został upubliczniony, dostępne raporty sugerują, że obie firmy nie złamały prawa umyślnie. Sędzia odrzucił niektóre z roszczeń Epic Games przeciwko Apple i Google.
Moim zdaniem, choć orzeczenie to jest ważnym krokiem w kierunku większej konkurencji na rynku aplikacji, to nie jest to jednoznaczne zwycięstwo. Tak, Apple i Google zostały oskarżone o naruszenie zasad konkurencji, ale wyrok nie jest jednoznaczny i wiele roszczeń Epic Games zostało odrzucone. Czy to oznacza, że będziemy świadkami gwałtownych zmian na rynku aplikacji? Nie jestem pewien. Korporacje takie jak Apple i Google mają ogromne zasoby i wpływy, a zmiana ich zasad i praktyk może zająć wiele czasu. Mimo to, to orzeczenie stanowi ważny precedens i może otworzyć drzwi dla innych firm, które chcą wyzwać dominację tych gigantów technologicznych.
Źródło: ibtimes.co.uk