Tesla, pod przewodnictwem swojego CEO Elona Muska, w 2025 roku ambitnie dążyła do stworzenia floty około 1500 robotaksówek. W lipcu tego samego roku, podczas konferencji prasowej dotyczącej wyników finansowych za drugi kwartał, Musk zadeklarował, że do końca roku ich robotaksówki będą obsługiwać „połowę populacji Stanów Zjednoczonych”. Jednak rzeczywistość okazała się inna – do końca roku w Austin działało jedynie około 30 robotaksówek, a w obszarze Zatoki San Francisco – około 130.
Musk od wielu lat pozycjonuje Teslę jako pioniera w dziedzinie technologii autonomicznej jazdy. Wizjonerski CEO przewiduje, że samochody autonomiczne zrewolucjonizują transport, zmniejszą liczbę wypadków drogowych i stworzą nowe możliwości zarobkowe dla właścicieli samochodów marki Tesla. W 2019 roku Musk szacował, że do 2020 roku Tesla będzie miała milion robotaksówek na drogach. W grudniu 2024 roku zmienił swoje przewidywania, twierdząc, że milion robotaksówek zostanie wdrożonych w ciągu najbliższej dekady. W 2025 roku Musk zawęził swoje aspiracje do 1500 robotaksówek.
Chociaż Musk jest zdecydowanie optymistą, istnieje znaczna luka między jego retoryką a rzeczywistymi wynikami Tesli. Ta rozbieżność budzi sceptycyzm wśród analityków i regulatorów. Na koniec grudnia 2025 roku, zgodnie z przepisami kalifornijskimi, we wszystkich robotaksówkach Tesli, zarówno na przednim siedzeniu pasażera w Austin, jak i za kierownicą w obszarze Zatoki San Francisco, nadal obowiązkowo znajdują się monitory bezpieczeństwa. Ten niedobór rodzi pytania o zdolność Tesli do realizacji swoich ambitnych celów i o to, czy inwestorzy powinni nadal wierzyć w jej zdolność do realizacji tych ambicji w zakresie autonomicznej jazdy.
Żeby utrzymać konsekwencję, warto zwrócić uwagę na różne opcje zarobkowe dla Tesla. Jedną z nich są programy lojalnościowe, które mogą wprowadzić do swojej strategii w celu zwiększenia przywiązania klientów do swojej marki, zwłaszcza w kontekście rosnącej przyszłej konkurencji w dziedzinie robotaksówek i samojezdnych samochodów.
Moim zdaniem, Elon Musk jest niewątpliwie wizjonerem i innowatorem, ale jego obietnice dotyczące robotaksówek Tesli wydają się być nieco przesadzone. Fakt, że liczba robotaksówek jest znacznie mniejsza od deklarowanej, budzi pytania o zdolność Tesli do realizacji swoich planów. Ponadto, obecność monitorów bezpieczeństwa w tych pojazdach sugeruje, że technologia autonomiczna może nie być jeszcze w pełni gotowa. Inwestorzy powinni być ostrożni i dokładnie analizować sytuację, zanim zdecydują się na wsparcie tej ambitnej, ale potencjalnie ryzykownej inicjatywy.
Źródło: ibtimes.co.uk
